wtorek, 28 października 2014

BeCasual

Hi!

Dzisiaj ciepły, jesienny zwyklak. Chociaż od poniedziałku w Poznaniu mamy piękną i słoneczną jesień to miniony tydzień niestety do takich nie należał. Na chłodny i pochmurny dzień wybrałam proste rozwiązanie, aby nie marznąć a wciąż czuć się elegancko i komfortowo.

Buty i bluza pochodzą ze sklepu bejeans, w którym znajdziecie produkty marek takich jak Lee, Guess, Vagabond, Pepe Jeans, Levi's i wiele innych. BeJeans to nie tylko sklep, ale też pewna idea, która promuje trendy takie jak BeSexy, BeCasual, BeStreet, BeRebel. Ja do swojej stylizacji wybrałam kwiatową bluzę Pepe Jeans i metaliczne trampki Guess, które idealnie wpisują się w styl BeCasual - taką też stylizację prezentuę :) Na koniec chciałabym Was zaprosić do wzięcia udziału w konkursie, który wiąże się z poszukiwaniem własnego pomysłu na "BE" - klik.

Tymczasem zostawiam Was ze zdjęciami a sama uciekam pod kołdrę z gorącą herbatą i książką :) Enjoy!









blouse - pepe jeans from bejeans.pl
shoes - gues from bejeans.pl
pants - zara
jacket - topubrania
bag - kazar from domodi

Do następnego!

poniedziałek, 27 października 2014

Recenzja trzech poradników i jednego "szalonego dziennika"

Hi!

Ktoś ostatnio zadał mi pytanie na co wydaję najwięcej pieniędzy. Odpowiedź jest jasna: na książki! Uwielbiam czytać i uważam, że czytanie niesamowicie rozwija umysł i wyobraźnię. Lista książek, które chcę Wam zrecenzować rośnie i rośnie od literatury faktu, przez biografie, reportaże podróżnicze, książki akcji, horrory po poradniki czy książki kucharskie. Postanowiłam, że częściej będą pojawiać się na blogu recenzje i tak dzisiaj zaczynam od PORADNIKÓW i jednego "szalonego dziennika". 


"Poradnik przetrwania w życiu", Bear Grylls.

Większości z nas postać Grylls'a kojarzy się z niesamowitą odwagą i umiejętnością przeżycia w dzikich warunkach. W tej książce jednak wciela się on w postać naszego osobistego trenera charakteru, przywołując sytuacje ze swojego życia i pokazując, że ciężką pracą oraz odpowiednią motywacją można osiągnąć wszystko. Z książki dowiemy się między innymi dlaczego Bear Grylls dwukrotnie starał się o przyjęcie do SAS, jakie znaczenie miała determinacja w powstaniu KFC, dlaczego budzika nie nazywać po imieniu a także przeczytamy masę naprawdę pozytywnych rad, które warto wykorzystać w życiu. To jedna z tych pozycji, którą przeczytasz w jeden wieczór. Bardzo dużo krótkich rozdziałów, przykłady z życia i fajny motywacyjny kop. 



cena: 39,90 zł / empik

"Żyj zdrowo i aktywnie z Anną Lewandowską", Anna Lewandowska.

Przyznam szczerze, że nie miałam w planach zakupu tej książki. Zresztą postać Anny Lewandowskiej nigdy do mnie jakoś nie przemawiała. Niemniej gdy natknęłam się na tę pozycję w sklepie coś mnie tknęło aby ją kupić. Po przeczytaniu stwierdzam, że z Ani bardzo fajna babka a ta ksiązka jest warta uwagi. Podzielona jest na trzy "filary": jedzenie (w tym naprawdę bardzo fajne i proste przepisy), równowaga wewnętrzna i sport. Dowiemy się z niej wielu informacji na temat odżywiania, odpowiedniej diety czy ćwiczeń. Jest też kilka motywujących słow (co osobiście uwielbiam) oraz zestawów ćwiczeń. Bardzo dużym plusem jest szata graficzna i estetyczne, ładne zdjęcia. 




cena: 39,90 zł / empik

"Wakacje za poł ceny", Anna Kłossowska.

Uwielbiam ksiażki pod patronatem National Geographic. Uwielbiam ich styl, papier i dużą ilość zdjęć. Tym razem polecam Wam przewodnik, który pokaże jak bez wielkich nakładów finansowych podróżować po świecie. W środku znajdziemy sporo naprawdę przydatnych informacji (gdzie szukać, koszty, w jakich krajach) na temat noclegów, środków transportu, dokumentów, promocji, liń lotniczych i wielu innych aspektów. W dodatku w książce znajdziemy też opisy różnych wspaniałych miejsc wraz ze zdjęciam i adresami stron z noclegami. Goa? Zanzibar? Dzikie wybrzeże RPA? Spróbuj! To naprawdę fajna pozycja dla ambitnych podróżników! :)



cena: 34,90 zł / empik

Na koniec światowy bestseller Keri Smith "Zniszcz ten dziennik".

Jest to książka, którą mamy po prostu zniszczyć - ale nie w byle jaki sposób. W środku, na każdej stronie jest zadanie do wykonania. Pozwala to uwolnić naszą kreatywność i wyładować emocje. Musimy bowiem znaleźć sposób aby zamrozić stronę, zmoczyć ją, pisać lewą ręką, połączyć linie itd. Uważam, że jest to genialna pozycja dla osób kreatywnych. Po wygiętej okładce i zagięciach widać, że mój dziennik powoli ulega destrukcji :)



cena: 29,99 zł / empik

Do następnego!

niedziela, 26 października 2014

Jesień pełną parą

Hi!

Za oknem ciemno, zimno, w ręce gorące kakao z cynamonem a w tle spokojna muzyka. Uwielbiam taką jesień :) Uwielbiam też weekendy, kiedy nie myślę o nadchodzącym tygodniu, nie zaglądam do maili, czas leci na rozmowach z najbliższymi, czytaniu książki, spacerach z Boją... po prostu totalny luz. Wszystko wskazuje na to, że jesień przyszła już na dobre a lada chwila zawita do nas zima. Tak, tak pewnie już za bardzo wybiegam w przyszłość, ale osobiście uwielbiam klimat Świąt. Do grudnia jeszcze trochę czasu, ale już nie mogę się doczekać wszelkich świątecznych ozdób, zapachu pierniczków, mandarynek i... ŚNIEGU a Wy?

Wróćmy jednak do zestawu, ktory dla Was przygotowałam. Utrzymany jest w mocno jesiennym klimacie. Ciepły, gruby sweter (w sumie mój ulubiony), wełniany płaszcz i botki. Jest prosto, ciepło i wygodnie, ale nie aż tak klasycznie. 

Jakiś czas temu podrzuciliście mi pomysł, aby zapowiadać posty, które pojawią się w tygodniu. Czasami planuję je z wyprzedzeniem, czasami są spontaniczne. Niemniej mogę Was poinformować, że w nadchodzącym tygodniu pojawi się recenzja książek, stylizacje, wpis dotyczący domowego sprzętu do ćwiczeń jaki posiadam, a także mała wycieczka po Luwrze. Możliwe, że pojawią się jeszcze inne notki :) Tymczasem zostawiam Was z dzisiejszą stylizacją. Enjoy!












coat - mosquito
pants - only from domodi
shoes - bayla
jumper - sheinside
sunglasses - rayban from optyline.pl
necklace - neuf bijoux

Do następnego!

czwartek, 23 października 2014

Pepitka + recenzja prasownicy do ubrań

Hi!

Dzisiaj stylizacja i kilka słów o…. parownicy do ubrań. Ostatnio po dodaniu zdjęcia steamera zasypaliście mnie pytaniami, dlatego na wstępie kilka słów o tym fajnym gadżecie.



Parownica do ubrań marki Philips Steam&Go towarzyszy mi w zasadzie codziennie. Idealnie sprawdza się także na wyjazdy: jest mała dzięki czemu zmieści się do torby i nie zajmuje dużo miejsca. Jej użycie jest bardzo proste. Napełniamy mały zbiorniczek wodą, podłączamy do prądu, włączamy i w 45 sekund jest gotowa do użycia. Tutaj możecie zobaczyć krótki filmik. Prasowanie odbywa się w pionie po przyciśnięciu guzika (widoczny na zdjęciu). Już dawno przekonałam się do prasowania parą: szybsze i „zdrowsze” dla ubrań (nie tylko dla bluzek i sukienek z delikatnych tkanin, ale także dla koszul, płaszczy, marynarek itd.).



Prasownica bardzo dobrze prostuje wszelkie marszczenia, falbanki i odświeża ubranie. Wybierając steamer zaoszczędzimy sporo czasu. Ja osobiście nie lubię prasować żelazkiem, nie lubię rozkładać deski, dlatego najczęściej wybieram parownicę. Podsumowując dla mnie największym plusem jest to, że steamer jest mały i przenośny – można go wszędzie ze sobą zabrać i wystarczy chwila aby go podłączyć :) Znajdziecie go między innymi w Media Markt w cenie 349 zł. Jeśli chcecie zobaczyć jakie są kolory i inne modele zajrzycie tutaj.

Teraz czas na zestaw. Poniżej mam dla Was elegancką stylizację. Pepitka to klasyczny i ponadczasowy motyw. Dzisiaj występuje na spódniczce i świetnie współgra z prostymi dodatkami. Robi się już naprawdę chłodno więc wystarczy założyć grube, czarne rajstopy, ciepły płaszcz i stylizacja będzie odpowiednia na aktualną pogodę za oknem :) Enjoy!









jacket - reserved
top - zara
skirt - fashion land
shoes - h&m
bag - tamaris from sarenza.pl
necklace - neuf bijoux

Do następnego!

środa, 22 października 2014

Mam swoje Idealia, a Ty?

Hi!

Dzisiejszy wpis powstał przy współpracy z marką Vichy, a wszystko to w ramach akcji Ideali. Ale nie głównie o kosmetyku będzie tu mowa a o marzeniach i celach. Każda z nas, kobiet ma swoje idealia. Na tym polega też kampania – chodzi o to, aby pokazać co dla nas jest najważniejsze, do czego dążymy i czym kierujemy się w realizacji marzeń. Oczywiście jeśli nasza skóra jest piękna to jeden problem z głowy ^^ w tym pomoże nam na pewno produkt Vichy. Sam krem jest bardzo fajny (pisałam już kiedyś o nim na blogu): lekka konsystencja, delikatna formuła i przyjemny zapach. Skóra jest po nim gładka i odżywiona. W ramach całej akcji chciałabym Was zaprosić do wzięcia udziału w aplikacji (klik), w której sama biorę udział – Wy też możecie!


Moje idealia to:

- bliskie mi osoby, na których mogę polegać, z którymi spędzam czas, z którymi się śmieje,
- wspólne pasje z narzeczonym np. bieganie, pokonywanie własnych słabości i wsparcie (to tylko jedna z wielu pasji, które mogę dzielić z miłością mojego życia a to jest naprawdę wspaniałe),
- podróże (te małe i te duże, nie tylko do odległych miejsc, także tych bliskich, co roku jadę w miejsce, w którym jeszcze nigdy nie byłam i nie ważne czy jest to miejscowość 5 km od mojego domu czy 2000).

Te trzy rzeczy sprawiają mi największą radość w życiu i dzięki nim jestem w 100% szczęśliwa.



Zasady, którymi kieruję się w realizacji marzeń:

- entuzjazm,
- wytrwałość i cierpliwość,
- praca nad sobą,
- wiara we własne możliwości i wiara w to, że dziś może się wydarzyć coś wspaniałego,
- wyrzucam z głowy słowo „dlaczego”, „nie”, „nie dam rady” i zastępuje je zwrotami „dlaczego nie”, „tak”, „tak, mogę to zrobić”,
- nigdy się nie poddaję, NIGDY!


Podziel się swoimi marzeniami (klik).

Do następnego!

wtorek, 21 października 2014

Nowości

Hi!

Dzisiaj krótki przegląd nowości :)

Na pierwszy ogień idą buty...

Tommy Hilfiger from Schaffashoes


Guess from Bejeans

... a teraz czas na książkowe nowości :) Ok. Przyznaje się: jestem uzalezniona od książek i butów :)




Jest też kilka nowości kosmetycznych...


BeGlossy



... oraz kilka dodatków :)


W sklepie TK Maxx znajdziecie afrykańskie, ręcznie wyrabiane produkty z Ugandy. Cały dochód ze sprzedaży przeznaczony jest na edukację afrykańskich dzieci. Dobrze wiecie, że uwielbiam wspierać takie akcje i uważam, że to fantastyczna inicjatywa. Ja wybrałam kosz, w którym trzymam owoce. Oprócz koszy w różnych rozmiarach znajdziecie także wazy, wazony, bębny itd. Ceny zaczynają się od 30 zł. Warto pomagać!


Ray Ban from optyline.pl


Już dawno chciałam kupić filcową torbę, ale nigdzie nie mogłam znaleźć takiej, do której zmieściłby się mój laptop (plus oczywiście kobiece drobiazgi). Tym razem znalazłam odpowiednią i wiem, że to nie ostatnia torba z filcu w mojej szafie! :)


A jeśli lubicie gadżety to zajrzyjcie tutaj. Motywujące poszewki na poduszki to świetny pomysł nie tylko do naszej sypialni, ale także na prezent :)

Do następnego!